Archiwa tagu: blue and white

Square Space – piechotą po wnętrzach

Mimo że wszyscy już myślą o zimie, wciąż mamy jesień. Muszę się spieszyć, by przed nadejściem zimowej pory zdążyć wam pokazać wszystkie obrazki z mojego jesiennego spaceru. Gdy odwiedziłam Square Space przy Alei Róż, dzień był zimny, ale niezwykle słoneczny. Tęsknię za takim światłem!

Czytaj dalej

I’m dreaming of a blue and white Christmas

Nie mogę już wytrzymać! Robię pierwszą przymiarkę do świąt. “I’m dreaming of a blue and white Christmas” – mogłabym zaśpiewać, ale nie zaśpiewam z dwóch powodów. Po pierwsze, mam litość dla waszych uszu, po drugie: co za dużo to nie zdrowo, nie zamierzam zrobić z domu przebierańca. A jednak… biało-niebieski zestaw pięknie wygląda na tle zielonych gałązek… Znalazłam kompromis!

Czytaj dalej

drewno w stylu hamptons

Drewno w stylu Hamptons – złociste brązy

Dawno nie było o Hamptons. Czas nadrobić zaległości. We wpisie znajdziecie dużą porcję inspiracji, a na nich drewno w stylu hamptons. Chciałabym wraz z wami przyjrzeć się bohaterowi drugiego planu, szarej eminencji, chciałoby się rzec, ale tym razem nie będzie tu nic o szarości.

Czytaj dalej

lomonosov - my love

Lomonosov my love – znowu o blue and white

Za czasów studenckich miałam szczęście wchodzić w skład szalonej paczki postrzelonych polonistek. Pewnego dnia poznałyśmy Asię z arystokratycznymi korzeniami i Asia ta zaprosiła nas do swojego domu rodzinnego, w starej kamienicy. Wszystko tam było dystyngowane… tylko nie my. Asia zaproponowała nam herbatę w rodowej porcelanie, najprawdziwszej, najleciwszej, najcenniejszej. I wtedy… Agnieszka zaoferowała się, że ona pomoże Asi tę herbatę przynieść. Ujęła tacę wprawnym ruchem, po czym, zaplątawszy się we własne nogi, straciła równowagę tłukąc cztery z sześciu rodowych, porcelanowych filiżanek.

Czytaj dalej

Lauder z Hamptons

Kiedy parę tygodni temu pisałam o kosmetykach Estee Lauder, obiecałam, że wrócę do tematu zamykając go klamrą z tym, co lubię najbardziej – wnętrzami i stylem hamptons. Połączenie tych trzech topików nie jest wcale takie trudne, wystarczy wycelować obiektyw w Aerin Lauder – wnuczkę słynnej Estee.

Czytaj dalej

Ceramika Hamptons – wstęp do biało-niebieskiego szaleństwa

Kto był choć raz na moim blogu, już wie, że biało-niebieskie naczynia to coś, do czego mam ogromną słabość. Z tego, co mi wiadomo, parę osób udało mi się już zarazić. Uwaga, zarażam dalej!

Czytaj dalej