dsc_0664

Sen o morzu, czyli styl coastal w sypialni

Prezentując kolejne pomieszczenie w moim mieszkaniu, chciałabym wam pokazać, jak pojmuję i jak czuję styl coastal w sypialni, styl przesycony nadmorskimi marzeniami, słonym powietrzem, muszelkami wyrzucanymi na brzeg morza. Z tak popularnym obecnie stylem hamptons, elegancką, amerykańską odmianą stylu coastal, na pewno łączy tę sypialnię kilka elementów, takich jak lustro słońce, białe drewno i białe ściany. Zresztą, oceńcie sami.

Jeśli istnieje reinkarnacja, to w poprzednim życiu byłam włoską mammą, być może matką rybaka, która każdy dzień witała stawiając na ogniu mokkę z mocnym espresso. Zapach kawy mieszał się w powietrzu z drobinkami soli. Z filiżanką w dłoni wychodziłam z domu, schodziłam po tarasie na plażę, a moje stopy dotykały zimnych od wody i rozgrzanych porannym słońcem, wygładzonych morską wodą kamieni.

Jeśli istnieje reinkarnacja, to w poprzednim wcieleniu byłam mewą, latającą ponad falami, które uderzając o skały, rozbijają się na milion kropli i wznoszą aż do nieba. Nad głową miałam tak intensywny błękit, jaki tutaj, w naszej szerokości geograficznej, trudno sobie wyobrazić, bowiem nie mamy światła, które potrafiłoby tak soczyście nasycać barwy. Pod sobą miałam dziesiątki odcieni zieleni, złamanej turkusem morza i nie potrzebna mi była do niczego trawa.

Morze, żywy organizm, w nieustannym ruchu, niczym oddychające płuca. Uwielbiam je! Fascynują mnie ciągłe zmiany koloru, poruszająca się bez ustanku powierzchnia. Lubię, gdy delikatnie faluje i gdy jego fale mocno rozbijają się o brzeg. Lubię jego zapach, lubię jak przenika do powietrza. Nic innego nie wzrusza mnie tak, jak robi to morze.

Dlatego moja sypialnia to myśli o morzu. Pomieszczenie, w którym ją urządziłam nie jest wymarzonym pomieszczeniem, nieco trudnym do aranżacji, ale nie jest złe i postaram się wam teraz pokazać, jak sobie z nim poradziłam i jak widzę styl coastal w sypialni.

Meble, które tu stanęły, po części dokupiłam specjalnie tutaj, część przyszła z poprzedniego domu, jak chociażby stoliki nocne, trochę za duże, co zresztą widać.

sypialnia - homelikeilike.com

Sypialnia ma plan prostokąta o tak niewdzięcznych wymiarach, że jakkolwiek nie ustawiłabym w nim łóżka, zawsze brakuje trochę miejsca. Osobiście jestem gorącą przeciwniczką łóżek dosuniętych dłuższym bokiem do ściany.

Uważam, że wyjątkowo niewygodnie jest z nich korzystać przy takim ustawieniu, szczególnie gdy łóżko służy dwóm osobom. Każda z tych osób powinna mieć swobodne dojście do łóżka od strony, po której śpi. Przy ustawieniu przy ścianie ktoś musi przechodzić po kimś.

Po drugie, ścielenie łóżka dosuniętego do ściany jest potwornie niewygodne. Krótko mówiąc: łóżko dosunięte do ściany to kompletna ostateczność, troszkę mniej bolesna, gdy jest to łóżko jednoosobowe.

Wracam do rozkładu. Ustawiając łóżko wezgłowiem przy krótszej ścianie, w głębi pokoju, miałam dużo miejsca do przejścia z wszystkich trzech stron (po bokach i w nogach), jednak traciłam miejsce, w którym mogłabym ustawić niezbędną w sypialni szafę. Łóżko ustawione wezgłowiem przy dłuższej ścianie pozostawia niewielką, ok. 40 cm przestrzeń do przejścia w nogach.

Ciasno i niewygodnie, ale lepiej się nie dało w tym pomieszczeniu. Żeby zaoszczędzić każdy centymetr, wybrałam łóżko o szerokości 140 cm (zmieści od biedy dwie osoby, a nawet trzy, bo, jak wiadomo, dzieci w sypialni rządzą). Jest to łóżko bez ramy, sam materac na nogach, kupiony w IKEA, (model SKARER), i właśnie dlatego nie zabiera mi dodatkowych centymetrów z żadnej strony.

Styl coastal w sypialni

Styl coastal w sypialni - homelikeilike.com

Optymalnym rozwiązaniem byłoby, gdyby szafa ustawiona na całej krótszej ścianie, w głębi pokoju, sięgała od jednej bocznej ściany, do drugiej. Niestety, niemiłą niespodzianką okazały się być zabudowane piony, które wrednie, jak mało co, tną dostępne miejsce akurat o tyle, żeby nic się tam nie dało wstawić.

Jedynym wyjściem z sytuacji są meble na wymiar, co w wynajmowanym mieszkaniu odpada z wiadomych przyczyn. Dlatego został mi kawałek pustej ściany i szukam sobie powoli mebla, który mógłby mi posłużyć tam za otwarty regał na książki (miejsca na książki nigdy nie za dużo).

Między łóżkiem a szafą zostawiłam akurat tyle miejsca, aby można było otworzyć swobodnie drzwi i mieć dojście do wnętrza szafy.

Sypialnia służy mi również jako miejsce do pracy. Tu właśnie znajduje się moje stanowisko dowodzenia, z którego, między innymi, piszę do was na bloga. Całkiem niedawno dokupiłam pojedynczy słupek Billy, w którym trzymam dokumenty i inne niezbędne materiały.

Sypialnia – gabinet

biurko w sypialni - homelikeilike.com

ikea billy - homelikeilike.com

billy ikea - homelikeilike.com

Na stare gomułkowskie biurko zwróciła uwagę Kasia Jaroszyńska w trakcie nagrywania programu „Odpicowane mieszkanie„. Miło mi, że tak szczerze się nim zachwycała, ale ja, nie ukrywając, chętnie bym je wymieniła na lżejszy i bardziej praktyczny mebel.

biurko w sypialni - homelikeilike.com

Ogromne okno z widokiem na panoramę stolicy jest piękne, daje dużo światła, ale ono także nie ułatwia sprytnego rozmieszczenia wszystkich mebli w sypialni-gabinecie.

sunset - homelikeilike.com

brass - homelikeilike.com

Złote lustro i złoty wazon (Sweet Living) oraz złote uchwyty z Zara Home.

Wracam do nadmorskich elementów. Są nimi pościel i zasłony z deseniem koralowca. Zasłony przywiozłam dwa lata temu z Sardynii, prosto z tamtejszej manufaktury, gdzie tkane są typowe sardyńskie tkaniny (pisałam o nich więcej TUTAJ).

Pościel od kliku ładnych sezonów kupuję w Zara Home, polując zawsze na wyprzedażach, kiedy ceny schodzą do świetnego poziomu, zwłaszcza uwzględniając bardzo dobrą jakość tekstyliów, jakie oferuje ZH.

Styl coastal w sypialni mocno podkreśla biały lampion (Sweet Living), białe listewki, z których go wykonano przywodzą mi na myśl białe ogrodzenia wokół domów na Long Island albo te, które Amerykanie montują wokół swoich wspaniałych werand.

coastal style - homelikeilike.com

biały lampion sweet living - homelikeilike.com

coastal style - homelikeilike.com

Lustro słońce to niemal must have dla tych, którzy chcą sobie zaaranżować sypialnie w stylu coastal. Ja z mojego jestem bardzo zadowolona, o czym wam już pisałam ostatnio i jest mi tym bardziej miło, bo otrzymałam od was masę ciepłych słów i pochwał na temat aranżacji mojej sypialni.

Sen o morzu

sunburst mirror - homelikeilike.com

Na stolikach nocnych ustawiłam także to, co przypomina mi morze. Muszle i biały piasek z wyjątkowej plaży Is Arutas na Sardynii Przywiozłam go jeszcze przed wprowadzeniem zakazu wynoszenia czegokolwiek z plaż, mam go już… kilkanaście ładnych lat.

To na czasy, kiedy taki fragment plaży musi mi starczyć za cały bezkres morskich klimatów.

bedsidetable - homelikeilike.com

coastal style w sypialni - homelikeilike.com

coastal style - homelikeilike.com

Jak w każdym z moich pomieszczeń, tak i tutaj starałam się połączyć pamiątki, wyjątkowe dla mnie przedmioty i meble niskobudżetowe, którym jednak zawsze próbuję nadać chociaż odrobinkę spersonalizowanego charakteru. W tym przypadku do szaf Pax dodałam złote uchwyty z Zara Home.

Marzy mi się jeszcze zagłówek z prawdziwego zdarzenia. Zobaczymy, jak długo będę musiała na niego czekać. A spoglądając na te zdjęcia myślę sobie, że bardzo, bardzo by się tu przydały listwy przysufitowe, jak sądzicie?


  Zdjęcia oznaczone moim logo zostały wykonane przeze mnie i wraz z publikowanymi przeze mnie tekstami są chronione prawami autorskimi.

Jest mi miło, że czytasz mojego bloga.

Zaproś swoich znajomych, lubię gości! –

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • cudowna 🙂

  • Agi

    Gdy oglądam Twoje wnętrza zaczynam żałować, że zrezygnowałam z jasnych wnętrz 😀 Wiem, że źle bym się w nich czuła ale kocham je oglądać 🙂 I zdjęcia tak pięknie w jasnych wnętrzach wychodzą <3 Kocham to biurko w sypialni, wspaniałe. Listwy przysufitowe sprawiają, że nawet minimalizm zyskuje na przytulności, tu będą dobrym dopełnieniem. Marzę o takich listwach u mnie na dole, bo jakoś pusto mi tam 🙂
    W sypialni jedynie dwie rzeczy bym zmieniła ale są one tak niedorzecznie nieistotne, że nawet nie ma co się czepiać <3

    • Ech… chyba mnie te listwy nie ominą 😉
      Dziękuję, za to, co napisałaś <3

  • Schattenspiel

    Pięknie 🙂 I kolejny raz widzę, czemu nie chciałabym u siebie tego stylu – jest chłodny. Idealny nad morzem w klimacie cieplejszym niż nasz czy w Polsce latem, przejmuje chłodem i świeżością.

    • Naprawdę? Czujesz tu chłód? Ja uważam, że na przykłada taka śródziemnomorska paleta – terakoty, oranże w naszym klimacie nie mają właśnie odpowiedniego światła i gasną i wyglądają ciężko…

  • Wyczarowałaś kawałek pięknego pomieszczenia w swoim ulubionym stylu. Widać, że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych i nie tłumaczysz się tym, że w wynajmowanym nie opłaca się pięknie mieszkać! Jest lekko, kobieco, ze smakiem – gratuluję 🙂

  • Małgosia Lepa

    Już pisałam że piękna sypialnia, ale też szalenie praktycznie urządzona. Moim odkryciem jest materac z nogami. Nie wiedziałam, że w ogóle coś takiego istnieje. SUper pomysł do bardzo malutkich sypialni!!!

  • Justyna Kołaszewska

    My także zdecydowaliśmy się na ten typ łóżka – dokładnie z tych samych względów 🙂 Dodatkowo mam wrażenie, ze uderzalabym się w ramę, jeśli bym ją miała 😉 Mamy tez osobno wezgłowie – robiliśmy sami. To super rozwiązanie, bo wystarczy wymienić oparcie i masz całkiem nowe łóżko. To nasze lozko-kameleon 🙂 Polecam zrobienie samemu – koszt bardzo niski! Dużo satysfakcji i radości 🙂 https://uploads.disquscdn.com/images/0d653945ff5ddae5b678536bdf0de4de2f8cd915f7aab8d6009130e611c07fca.jpg

    • Właśnie tak samo zamierzam zrobić – na spokojnie dorobić do łóżka osobny zagłówek. A zderzenie z ramą łóżka, faktycznie może być bolesne 😀