przedpokoj-main

Przedpokój w bloku – przymiarka

Przedpokój w bloku, malutka przestrzeń, w której trzeba zmieścić wierzchnie ubrania, zmieniane obuwie i choć kawałeczek przestrzeni na odłożenie torebki, kluczy i zakupów. Problem zaczyna się, gdy całość ma nabrać wyjątkowego charakteru wyrażającego ducha domu i gospodarzy.

Uwierzcie mi, że to przeciągające się milczenie na blogu jest wynikiem nawału pracy, z jakim się zmagam. Nie narzekam! Wręcz przeciwnie. Usiłuję ruszyć z pracami nad małą łazienką, w międzyczasie, od ponad miesiąca po uszy niemal zanurzona jestem w klimatach bożonarodzeniowych i obmyślam, co zrobić, żeby mój przedpokój w bloku miał w sobie większy… spokój.

przedpokoj w bloku - homelikeilike.com

Ustawiona i zaaranżowana w pośpiechu subtelna konsola firmy Ideeen nie prezentuje się tak dobrze, jak powinna. Powiesiłam nad nią piękny obraz z piwoniami, który jednak formą i treścią przytłoczył konsolę.  Potrzeba nad nią więcej powietrza, chciałoby się czegoś lżejszego, jakiejś grafiki, której nie mam… Szkoda, że nie stać mnie na Williama McLure’a.

William McLure

Obraz pędzla Williama McLure’a, zdjęcie pochodzi z profilu malarza na Instagramie

To co na konsoli też wymaga uporządkowania. Tancerka niemal przyrosła do blatu, podoba mi się tutaj, ale co dalej? Myślę o kwiatach, ale nie każde będą tu dobrze wyglądać. Chciałabym postawić biało-niebieską porcelanę, która byłaby zapowiedzią optyczną biało-niebieskiej kolekcji ustawionej w salonie, ale dopada mnie wątpliwość: czy biało-niebieska ceramika nie będzie zbyt dużą konkurencją dla tancerki? Czy nie stłoczę na subtelnej konsoli dwóch zbyt mocnych akcentów?

Przymiarki

przedpokoj w bloku - homelikeilike.com

A jeśli wazon, to jakie w nim kwiaty? Lilie wydają się być doskonałe, ale już duży liść filodendrona, choć piękny i wspaniale komponuje się z biało-niebieskim naczyniem, znowu zaczyna za bardzo przytłaczać mebelek.

przedpokoj w bloku - homelikeilike.com

przedpokoj w bloku - homelikeilike.com

blue and white ginger jar - homelikeilike.com

I chociaż bardzo lubię mój taborecik przykryty zebrą, to z pojemnikiem na czapki i szaliki pod spodem tworzy w sumie ciężką plamę i znowu zaczynam myśleć o czymś lżejszym…

Nad konsolą tkwi sobie mini-plafonik. Smutny i niezbyt urodziwy. Ładna lampa z pewnością dodała by tutaj trochę charakteru. I znowu: nie może być zbyt masywna. Długo szukałam odpowiedniej to tu, to tam, robiąc przymiarki w komputerze. Wybór padł na model Cage z Modern Classic Home. Muszę w niej skrócić łańcuch, lecz największa przeróbka polega na przekształceniu jej z lampy podłogowej w lampę sufitową. Oczywiście żarty sobie stroję, bo lampa Cage jest z natury wisząca, tylko że u mnie jak dotąd bezsilnie leży na podłodze.

lampa cage mc home

Plan minimum zakłada zakup haka do powieszenia lampy. Plan maksimum zakłada zdobycie odpowiedniej grafiki nad konsolę i tu roi mi się w głowie szalony plan… Poproszę o doping…


Zdjęcia oznaczone moim logo zostały wykonane przeze mnie i wraz z publikowanymi przeze mnie tekstami są chronione prawami autorskimi.

– Jest mi miło, że czytasz mojego bloga.

Zaproś swoich znajomych, lubię gości! –