Pierwsze spotkanie

Pierwsze spotkanie z wami zakończyło się parę godzin temu. Spotkaliśmy się w klubie MiTo w Warszawie. Było fantastycznie! Powtórzę: czas zadać kłam powszechnej opinii, jakoby internet miał ogłupiać i tworzyć zwodniczą ułudę świata dalekiego od rzeczywistości.

Jesteście! Jesteście naprawdę, a wspaniałe emocje, jakich doświadczam prowadząc z wami dialog, są prawdziwe i budujące. Dziękuję wam za to spotkanie i za wielką porcję szczerej sympatii. To jest wręcz wzruszające. Niemal dla każdej z nas było to spotkanie z teoretycznie całkowicie nieznajomymi osobami, starałyśmy się rozpoznać swoje twarze dopasowując wizerunek z małego awatara do sylwetki realnej osoby. Nie było żadnych barier, niezręcznego milczenia i dialogów o pogodzie. Był śmiech i pełne zaangażowania rozmowy.

Zachowując konwencję wpisu blogowego, chciałam, aby spotkanie na żywo także niosło ze sobą dawkę interesujących informacji na temat wnętrz. Dlatego zaprosiłam do MiTo gościa specjalnego – znaną wam już Marię Rosarię Boccuni, która opowiedziała o lnie, jego właściwościach, procesie obróbki i zastosowaniach we wnętrzu.

Maria Rosaria Boccuni interiordesign-palladio.com

Gość specjalny spotkania – Maria Rosaria Boccuni

Maria Rosaria Boccuni con me

Autorka prezentacji – Maria Rosaria Boccuni i ja

Len to włókno pochodzenia roślinnego. Jego historia zaczyna się w czasach starożytnych. Najwcześniej zaczęto go uprawiać w Starożytnym Egipcie. Ślady pierwszych upraw są datowane na przeszło 6000 lat przed narodzeniem Chrystusa. Z Egiptu len przywędrował do Irlandii, Anglii i Brytanii na statkach Fenicjan i szybko zaczął rozprzestrzeniać się na całą Europę, jednak najbardziej ceniony uprawia się w Holandii, Belgii i Francji, ponieważ w tych krajach panuje najkorzystniejszy klimat, sprzyjający odpowiedniemu wzrostowi rośliny (długa i smukła łodyga gwarantuje długie i delikatne włókna). Pod względem produkowanej ilości pierwsze miejsce zajmuje Irlandia. W XIV w. Arabowie sprowadzili do Europy bawełnę, ale len zachował swoją silną pozycję aż do początków XIX wieku, kiedy to nowe maszyny przędzalnicze i produkcja na wysoką skalę, prowadzona w Północnej Ameryce, sprawiły, że bawełna stała się niezwykle popularnym i najczęściej używanym włóknem w masowej produkcji tkanin.

kwiaty lnu

To zdjęcie przedstawia len w moim ogrodzie, od odmiany uprawnej różni się chociażby tym, że kwitnie aż do bardzo późnej jesieni.

Cykl wzrostu lnu to zaledwie 100 dni, od wysiewu w marcu, po zbiory w lipcu. Obróbka tego włókna jest dużo bardziej skomplikowana i obejmuje aż 9 etapów: młóckę (oddzielanie ziaren od łodyg), roszenie (moczenie w wodzie) i suszenie, międlenie (łamanie drewnika), trzepanie (etap oddzielania włókien od drewnika przy pomocy klepadła), czesanie (oddzielanie delikatnych i długich włókien od krótkich pakuł), gotowanie zwitków (czasami z jednoczesnym barwieniem), przędzenie, tkanie, bielenie.

lini - presentazione di interiordesign-palladio.com
Len zajmuje silną pozycję w architekturze wnętrz. Pokrycia ścian wykonane ze lnu cieszą się dużym uznaniem, ponieważ można je nakładać bezpośrednio na surowe tynki, a także na stare tapety. Tu szczególnie dobrze sprawdza się jako materiał wyciszający i izolujący. Poza tym len ma mniejszą skłonność do zabrudzeń, cechuje się bowiem właściwościami antystatycznymi i nie przyciąga kurzu. Znajduje także szerokie zastosowanie jako tkanina na zasłony, obicia sufitów i mebli.

len - prezentacja interiordesign-palladio.com

pierwsze spotkanie homelikeilike.com

pierwsze spotkanie homelikeilike.com

Na zdjęciu po lewej: Magdalena Hubka z Swallow’s Tail Furniture, współautorka ogromnego sukcesu, współlaureatka nagrody iF International Forum Design na ostatnich targach w Monachium, z kolei po prawej autorka ciepłego, pięknego bloga Live Love Smile Pink

pierwsze spotkanie homelikeilike.com

Marta Cerkownik, autorka bloga Lost in time

Ambasadorka stylu belgijskiego na ziemi polskiej – Marta Cerkownik.

Było wesoło

Pierwsze spotkanie homelikeilike.com uwieczniła na zdjęciach Agnieszka Goszko, autorka bloga Sama zrobię i pomysłodawczyni projektu Blogostan. Niedługo o nim usłyszycie. Szkice Agnieszki mogliście podziwiać w poprzednim moim wpisie.

Jeszcze raz, ogromnie dziękuję wam za to spotkanie! Już mam ochotę na kolejne!

Dziękuję Marii Rosarii Boccuni za interesującą prezentację ilustrowaną zdjęciami i próbkami tkanin.

Dziękuję Agnieszce za udostępnienie zdjęć.

I dziękuję klubowi MiTo mieszczącemu się na ul. L. Waryńskiego 28, przy stacji Metro Politechnika, za przygotowanie imprezy. Mogłyśmy skorzystać z zamkniętej sali, a wszystkie przekąski były wyśmienite!


Zdjęcia oznaczone moim logo zostały wykonane przeze mnie i wraz z publikowanymi przeze mnie tekstami są chronione prawami autorskimi.

– Jest mi miło, że czytasz mojego bloga.

Zaproś swoich znajomych, lubię gości! –