papier-do-szuflad-main

Papier do szuflad, czyli ukryte tajemnice

Papier do szuflad, prawdopodobnie większość z was nawet nie wie o istnieniu takiego produktu. Na polskim rynku jest on dostępny tylko sporadycznie, przez zabłąkanie, natomiast w takich chociażby Włoszech to stała kategoria produktowa we wszystkich wnętrzarskich sklepach i marketach. Na co on komu?

To mogło być około osiemnastu lat temu (chociaż…, jak to możliwe, skoro ja mam właśnie osiemnaście lat?). Odwiedziłam serdecznego przyjaciela w Padwie. Dopiero co kupił mieszkanie, czekał na oddanie do użytku, ale zaczął kompletować pierwsze meble. Między innymi oddał znajomemu do renowacji zabytkowy kufer, rodzinną pamiątkę.

Pojechaliśmy go odebrać i wtedy po raz pierwszy usłyszałam o metodzie przecierkowej i o stiukach weneckich. Kufer został pomalowany na cytrynowy kolor na błękitnym podkładzie. Oba kolory cudownie się przenikały. Nigdy wcześniej nie widziałam tak ślicznie pomalowanego mebla!

Człowiek odpowiedzialny za metamorfozę tłumaczył mi, jak nakładał i przecierał kolejne warstwy. Pokazał mi też album ze swoimi realizacjami weneckich stiuków.

Tymczasem właściciel kufra oznajmił mi, że jedziemy kupić papier do wyłożenia środka.

Papier do wyłożenia mebla od wewnątrz? Na co?

Dla higieny – oznajmił.

Odnawianie starych mebli, malowanie na kolorowo, w różnych technikach, dzisiaj nikogo już nie dziwi, lecz gdybym zapytała: kto odświeża środek wykładając go papierem, ilu znalazłabym śmiałków stosujących powszechnie ten zabieg?

Załóżmy, że do takiego mebla, komody na przykład, wkładamy później bieliznę osobistą i ona dotyka bezpośrednio starego drewna, być może nasączonego różnymi substancjami do renowacji, być może środkiem zabezpieczającym przed gryzoniami. A może po prostu to drewno ma przyjemny skąd indziej zapach starości, który jednak po przeniknięciu do ubrań nieco męczy wrażliwe powonienia?

Po to, a także z kilku innych powodów, które teraz nie przychodzą mi do głowy, wykłada się wnętrza szuflad papierem do szuflad.

Przypomina papier do opakowań, ale z pewnością ma delikatniejsze barwniki (trwalsze, nie farbujące, a także nieuczulające) i ma mocniejszą strukturę, by nie ulegał naderwaniom w trakcie użytkowania. To coś pomiędzy papierem prezentowym a tapetą.

Istnieją również jego odmiany pachnące, wtedy zazwyczaj nie jest sprzedawany w rolkach tylko w mniejszych arkuszach i nie pokrywa całej powierzchni dna szuflady.

Lubię go stosować w moich komodach. Poluję sobie na okazje, najczęściej na Allegro. Zagraniczni sprzedawcy na ebayu oferują wszelkie odmiany wzorów i zapachów, i jest z czego wybierać! Znajdziecie ich pod dostatkiem w angielskich i amerykańskich sklepach. Szukajcie marek Laura Ashley, Sanderson, Morris, a także włoskich produktów (carta profumata per cassetti). Zazwyczaj są pięknie zapakowane i stanowią świetny pomysł na prezent.

Kto z was stosuje papier do szuflad?

papier do szuflad - homelikeilike.com

papier do szuflad - homelikeilike.com

Papier do szuflad

papier do szuflad - homelikeilike.com

papier do szuflad - homelikeilike.com

papier do szuflad - homelikeilike.com


Zdjęcia oznaczone moim logo zostały wykonane przeze mnie i wraz z publikowanymi przeze mnie tekstami są chronione prawami autorskimi.

– Jest mi miło, że czytasz mojego bloga.

Zaproś swoich znajomych, lubię gości! –

Zapisz

Zapisz

  • Przyznaję, że nigdy nie stosowałam, ale widziałam go w sklepie Laury Ashley, gdy jeszcze mieszkałam w Irlandii. Pięknie to u Ciebie wygląda 🙂

    • Dziękuję! 🙂 Jest coś, co sprawia, że bardzo lubię te wszystkie drobiazgi. To takie dopieszczanie domu.

  • Stosuję już od jakiegoś czasu. Najczęściej kupuję w Tkmaxie. Lubię ten dekoracyjny drobiazg, jakoś sprawia że porządek dłużej panuje w szufladzie ;). Wykładam nim szuflady z bielizną i szuflady w nocnych szafkach. To taka wisienka na torcie ;).

    • Cóż Ci mogę napisać, Siostro! 😉 Dokładnie tak! Dokładnie tak! 😀

  • Uwielbiam takie rzeczy, ale nigdy nie stosowałam. Jak będę mieć odpowiedni mebel, chętnie skorzystam!

  • Małgorzata Wegner

    Niby wiedziałam od zawsze, że istnieje patrząc na zachodnie mebelki na inspiracch gdzie szuflady w większości powykładane są w środku ślicznymi papierami, a jednak sama nie stosowałam. Dzięki ogromne za przypomnienie i jednocześnie uświadomienie, że jest specjalny papier o takim właśnie przeznaczeniu. Do tej pory myślałam, że to kawałki tapet lub prezentowy a tu proszę nawet specjalne pachnące papiery mogą być. Od dzisiaj nam nową miłość dzięki Tobie Lui. 😘

  • Bardzo chwale sobie zapachową zawieszkę z maxa benjamina, u mnie ląduje w szufladach i walizce na delegacje 🙂

  • Barbe-cue

    W starych meblach zawsze wykładam szuflady i półki papierem. Tak robiła też moja mama i traktowałam to (i nadal traktuję) jak coś oczywistego. Bo jak włożyć cokolwiek do szuflady zrobionej z drewna, nie zawsze dobrze wyszlifowanego i o specyficznym zapachu? W nowych meblach szuflad nie wykładam, bo praktycznego sensu to nie ma (chociaż oczywiście ładnie wyglada). Ale faktem jest, że zazwyczaj po prostu był to papier do pakowania prezentów, a w czasach kryzysu kawałek tapety czy papier do okładania książek. Szczerze mówiąc, nigdy się nie zastanawiałam, czy istnieje specjalny papier do tego celu. Luizka, dzięki! Teraz już wiem i będę polować, bo właśnie przytachałam ze starego mieszkania równie starą jak mieszkanie konsolę z szufladkami.

  • Jejku! Ile razy ja myślałam, że powinni coś takiego wynaleźć! A jednak istnieje! Też nie lubię, gdy bielizna (lub nawet inne rzeczy w szufladzie) dotyka drewnianego denka, dlatego szuflady mam wypełnione materiałowymi pudełkami do segregacji, a kiedyś wykładałam po prostu papierem do pakowania prezentów. 🙂 A tu proszę – papiery do szuflad dostępne. 😀

  • Ela

    A ja myślałam, że to tapeta. Zwróciłam na to uwagę wiele razy, bo to ładne wykończenie szuflady. a ja uwielbiam piękno i się nim otaczać. Pozdrawiam

  • Usmiechnięta

    W moim domu stare szuflady wykładało się tapetami. Ale obecnie przydałby mi się perfumowany, bo chodź meble nie śmierdzą ale mój specyficzny zapach który przenika na ubranie. Z 2 lata temu w przypływie desperacji zpsikałam szuflady moimi ulubionymi perfuami, zostawiłam do wywietrzenia i teraz jest ok. Ale ładny, klimatyczny papier by się na pewno przydał :)Dzięki za oświecenie że coś takiego istnieje 🙂

  • Babcia Stefa

    Ja używam! Piwonia i róża. Jakby ktoś szukał, to bywają (różne) w TKmaxxie.