Fotel portiera, czyli lokaj na salonach

Do napisania tego wpisu nakłoniły mnie komentarze, jakie pojawiły się pod projektem, w którym wykorzystano dwa charakterystyczne fotele. Na świecie model ten jest znany jako porter’s chair, czyli fotel portiera.

Oto wizualizacja projektu Doriz Pragmaric Design, który wywołał dyskusję:

fotel portiera - Doriz Pragmatic Design

Projekt autorstwa Doriz Pragmatic Design

Wielu komentujących oceniało pozytywnie sam projekt, ale niemal wszyscy mieli zastrzeżenia do fotela (a właściwie dwóch, bo w projekcie znalazły się dwa, ustawione symetrycznie po obu stronach kominka). Pisano, ze mebel jest przegięty, a nawet masakryczny…

Kilka lat temu natrafiłam na pewną inspirację, którą skrzętnie zapisałam sobie do ulubionych. Ten zielony fotel kompletnie mnie oczarował. Może kolorem, a może dlatego, że nigdy wcześniej nie widziałam niczego takiego w żadnym sklepie, w żadnym domu.

Porter's chair - homelikeilike.com

W poprzednim wpisie, poświęconym marce Safavieh, w jednym z podpisów pod zdjęciami, zwróciłam waszą uwagę na ten fotel z obietnicą, że wrócę do tematu. Jak wspomniałam na samym początku, to fotel portiera (z ang. porter’s chair), mebel o bardzo starym rodowodzie. Gdy pozna się jego historię, nietrudno zrozumieć, że w Polsce raczej nie miał racji bytu.

Używano go w średniowiecznej w Anglii, a później także we Francji. Ponieważ dźwięk kołatki nie był słyszalny we wszystkich zakamarkach bogatych domów, przed drzwiami ustawiano portiera, a w trosce o jego wygodę i zdrowie, wystawiano mu przed drzwi wysoko zabudowany fotel, który miał chronić odźwiernego przed deszczem i wiatrem. W tym celu fotel wykonywano z aksamitu lub ze skóry. Dawne, w pełni użytkowe fotele portiera wyglądały mniej więcej tak:

porter's chair - homelikeilike.com

Ten fotel pochodzi z końca XIX wieku

porter's chair

porter's chair

Jeszcze odrobina historii

Jak widać, mebel jest silnie wpisany w dzieje zachodniej Europy. Nic więc dziwnego, że doczekał się wielu wariantów i nie straszy współczesnych spadkobierców tamtych kultur.

porter's chair

porter's chair

fotel portiera

Kto tęsknił za hermesowskim oranżem?

fotel portiera

porter's chair

Moje ulubione zestawienie bieli z błękitem

Często ustawia się go w hallach, czyli w pomieszczeniach najbliższych jego rodowodowi.

porter's chair - fotel portiera

fotel portiera

Nie dziwi również na tarasie,

fotel portiera na tarasie

porter's chair

Źródło: Wed Lux

porter's chair

fotel portiera

ale jest również bardzo chętnie wykorzystywany jako element aranżacji restauracji i nie bez kozery. Tak jak kiedyś chronił przed deszczem i wiatrem, tak dzisiaj może osłaniać przed wzrokiem postronnych osób, zapewniając większą dyskrecję w czasie spotkania.

porter's chair

Na zdjęciu The Corinthian Club, Glasgow.

porter's chair

fotel portiera

porter's chair - KELLY WEARSTLER

Jak zwykle wariacje na temat klasyka ocierają się często o żart, ale również zachwycają lekkością, której pierwowzorowi zdecydowanie brak.

wariacje na temat fotela portiera

fotel portiera

inspired by porter's chair

inspired by porter's chair

porter's chair

Gdy przyjrzeć mu się dłużej i dokładniej, zaczyna do złudzenia przypominać kosze ustawiana na nadbałtyckich plażach…

porter's chair

Bez wątpienia, wymaga przestronnych pomieszczeń. Wstawiony do mieszkania w bloku słusznie wywoła salwę śmiechu. Dokładnie rok temu zachwycałam się fotelem-pawiem, dla którego także nie mam odpowiednio dużo miejsca u siebie, nad czym ubolewam niezmiernie i gdyby nagle, niezwykłym zrządzeniem losu takiego miejsca przybyłoby mi, nie zastanawiając się przeznaczyłabym je jednak na wiklinowe cudo, portier musiałby zaczekać… za drzwiami.

Powiedzcie, waszym zdaniem fotel portiera jest masakrycznie brzydki, skrajnie niepraktyczny, zdecydowanie pretensjonalny czy niezmiernie kuszący?

* * *

Źródło zdjęć: Pinterest


Zdjęcia oznaczone moim logo zostały wykonane przeze mnie i wraz z publikowanymi przeze mnie tekstami są chronione prawami autorskimi.

– Jest mi miło, że czytasz mojego bloga.

Zaproś swoich znajomych, lubię gości! –

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz