Archiwa kategorii: Moje wnętrza

Moje foteliki, czyli blue and white obsession

Upolowane niespodziewanie w pewien letni dzień na portalu aukcyjnym okazały się być jednym z moich najlepszych zakupów ostatnimi czasy. Im dłużej je mam, tym bardziej jestem z nich zadowolona i tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że są niezwykłe – dwa małe foteliki na ślicznej drewnianej konstrukcji. Powód, dla którego po raz pierwszy odważyłam się wziąć do ręki szlifierkę.

Czytaj dalej

Burza w mózgu, czyli plany, plany plany

Tak, burza w mózgu, nie burza mózgów, bo mózg mam jeden, a w nim kłębowisko przewodów i połączeń, syczących, brzęczących, zwarcie za zwarciem, iskrzenie i przepięcia. Znacie ten wykład o mózgu kobiety i mózgu mężczyzny? Z mojego idzie dym. Wiem, że czekacie na prezentacje nowych fotelików, które całkiem zaskakująco pojawiły się wczoraj u mnie w domu.

Czytaj dalej

Jak zaaranżować konsolę, czyli uciekając od wystawki i ołtarzyka

Odkąd zamarzył mi się mebel, na którym mogłabym ustawiać moje ulubione bibeloty, tkwiłam w przekonaniu, że doskonale wiem, jak zaaranżować konsolę. Chciałam, żeby zdobiła i była praktyczna, dlatego wzdychałam, i nadal wzdycham, do drewnianej komody, z trzema szufladami w szeregu, bezpośrednio pod blatem, gdzie mogłabym chować obrusy i z dodatkową półką tuż nad podłogą, gdzie mogłabym ustawiać kosze z pledami i poduszkami. Gdy jednak warunki dyktuje skąpy metraż, rozsądek podpowiada: mierz siły na zamiary! I oto, pewnego dnia, stanęła w moim domu lekka, eteryczna, szlachetna i urzekająca konsolka z marmurowym blatem firmy Ideeën.

Czytaj dalej

Wnętrzarskie podsumowanie wakacji

Pora na wnętrzarskie podsumowanie wakacji. Ruszyła szkolna machina, urlop jest już tylko wspomnieniem (wciąż bardzo żywym, słodkim i miłym, lecz wspomnieniem). Dla jednych wrzesień oznacza powrót do bardziej rygorystycznego rytmu, dla innych to po prostu początek schyłku lata, czas w którym uświadamiamy sobie, że wieczór będzie zapadał coraz szybciej, słońce będzie wspinać się coraz niżej i że lnianą garderobę trzeba odłożyć na kilka dobrych miesięcy na górne półki szafy.

Czytaj dalej